Publicystyka Józefa Kamyckiego
Dnia 16-go czerwca br. połączone komisje sejmowe: Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Gospodarki odrzuciły stosunkiem głosów 16 do 14 ustawę o grupach przedsiębiorstw rodzinnych – bez żadnej dyskusji na temat jej treści.
Twórca pojęcia “klaster” - M. Porter pisze w swojej książce: “Potężne siły przeciwdziałają podnoszeniu poziomu gospodarki, od przestarzałych poglądów na konkurencyjność, do starych, mocnych grup interesów prosperujących w dotychczasowych odpowiadających im warunkach.”. Ludzie zasklepieni w swych doktrynach i stereotypach stawiają stanowczy opór wszystkiemu co nowe. Jednak olbrzymie szanse i zagrożenia dla mieszkańców wsi polskiej powinny skłonić do poszukiwania najlepszych rozwiązań każdego, kto kieruje się dobrem publicznym. Okazało się jednak, że doktrynerstwo sejmowych prawników i politykierstwo uprawiane w komisjach sejmowych są silniejsze.
W dniu 2 czerwca odbyło się ostatnie posiedzenie podkomisji specjalnej, do spraw ustawy "O klastrach przedsiębiorstw rodzinnych" (w trakcie prac zmieniono nazwę ustawy na "O grupach przedsiębiorstw rodzinnych").
Projekt ustawy po opracowaniu przez legislatora wróci do połączonych komisji Rolnictwa oraz Gospodarki. Jeśli komisje zaakceptują projekt, jest szansa na uchwalenie ustawy jeszcze w tej kadencji Sejmu.
Serwis PAP opublikował w dniu 20 stycznia br depeszę na na temat pierwszego czytania ustawy „O klastrach przedsiębiorstw rodzinnych”. Depesza ta została przytoczona m.in. na stronach internetowych firma.onet.pl. Ponieważ tekst ten wzbudza wiele zastrzeżeń merytorycznych, podjęliśmy próby (jak na razie nie w pełni udane) uzyskać przynajmniej sprostowanie jawnie mylnych informacji. Onet dopiero po dłuższej batalii dopuścił opublikowanie naszych komentarzy. PAP jak dotąd nie reaguje.
{mos_sb_discuss:6}